Pierwsza Komunia Święta to niezwykle ważna okazja w życiu dziecka. Tego dnia jego bliscy, chcąc upamiętnić uroczystość, wręczają mu różne podarunki.
Choć „dobre umieranie” brzmi jak oksymoron, to śmierć jest naturalną częścią naszego życia. Do odejścia, szczególnie naszych bliskich, można spróbować się przygotować. Komunikacja z bliskimi, szczerość i zrozumienie, to tylko kilka elementów, które mogą okazać się kluczowe w trudnych chwilach. O tym, jak najlepiej przygotować się do tego trudnego momentu, a także zadbać o potrzeby swoje i naszych bliskich pytamy Teresę Piesik, psychologa i psychoonkologa z Puckiego Hospicjum pw. Świętego Ojca Pio.
Ponad 30% badanych chciałoby, aby ich ostatni list trafił do partnera lub współmałżonka. Jako społeczeństwo unikamy rozmów o śmierci, budzi ona w nas lęk, a najczęściej zaczynamy o niej myśleć dopiero wtedy, gdy ktoś bliski odchodzi – tak odpowiedziało aż 58% respondentów . Czego najbardziej żałujemy u kresu życia, a co potrafi wywołać uśmiech mimo trudnych okoliczności?
Śmierć najbliższych członków rodziny to bolesne wydarzenie, jednak bliscy pomimo bólu i łez robią wszystko, by godnie pożegnać ukochane osoby. Organizacja pogrzebu jest trudna, gdyż ma się na nią jedynie kilka dni, gdy wciąż jest się w szoku po stracie rodzica, rodzeństwa, dziadków, a niekiedy nawet dzieci.
Wieniec pogrzebowy to ważny element każdej ceremonii i sposób na okazanie szacunku osobie zmarłej. To symbol szacunku i pamięci o osobie, która właśnie odeszła. Dlatego też tak ważne jest, aby sięgać po odpowiednio dopasowane do okoliczności wieńce pogrzebowe, które są dostosowane do okazji, a także stopnia bliskości z osobą zmarłą. Dobrze wybrane kompozycje kwiatowe bardzo dobrze sprawdzają się jako ozdoba na grobie. Doradzamy, w jaki sposób wybierać wieńce, które sprawdzą się w dniu pogrzebu, a przy tym nie będą bardzo kosztowne w zakupie.
Polacy starzeją się. To już nie tylko prognoza, ale fakt. W związku z tym można spodziewać się stałego wzrostu liczby osób, które nie będą w stanie samodzielnie funkcjonować. Trzeba tej sytuacji stawić czoła.
Święta Bożego Narodzenia to dla wielu osób czas wyjątkowy. Kojarzą się z ciepłem, bezpieczeństwem, radością i miłością. Jest to czas pełen atmosfery bliskości. Obecność rodziny i przyjaciół jest w tym okresie niezmiernie ważna, jednak gdy w tym najbliższym gronie kogoś zabraknie, pojawia się pustka. Ta nieobecność wywołuje często smutek, złość, lęk, żal czy niezgodę – celebrowanie Świąt Bożego Narodzenia w obliczu straty jest zatem prawdziwym wyzwaniem. Jak więc przeżyć ten czas bez ukochanej osoby? Jak poradzić sobie z odczuwanym bólem? Na te pytania odpowiada Magdalena Frąckowiak, psycholog w Puckim Hospicjum.
Planowanie to ważna ludzka aktywność. Obejmuje zakładanie celów, określanie dróg, które prowadzą do ich osiągnięcia oraz możliwości poradzenia sobie z potencjalnymi trudnościami. To wszystko pozwala na uporządkowanie rzeczywistości w wielu jej aspektach i poczucie, że to my panujemy nad sytuacją, a nie sytuacja nad nami.
Musiało minąć ponad 70 lat, żeby mogła powstała interaktywna baza rozpoznanych cywilnych ofiar powstania warszawskiego. Ta lista cały czas jest jednak niepełna.
Jedni je lubią, drudzy się boją, jeszcze inni omijają „na wszelki wypadek” – jakby udawanie, że cmentarze nie istnieją, odsuwało od nas konieczność śmierci. Ani udawanie, ani lęk nie zmienią rzeczywistości: śmierć przyjdzie.
Doświadczenie opieki nad starzejącym się rodzicem może przyczynić się do naszego wzrostu, a nie być tylko przykrym obowiązkiem. Trzeba jedynie dobrze się zorganizować. Nie tylko w kręgu najbliższej rodziny.
Od czasu wyboru papieża Franciszka z nową siłą odzywa się wołanie o Kościół ubogi, co wcale nie musi oznaczać biedy. Apel ten w równym stopniu dotyczy hierarchów, jak i świeckich.
Dożywotnią rentę i odwróconą hipotekę łączy jedno: emeryci w zamian za oddanie własnego „M” mogą w nim nadal mieszkać, dodatkowo pobierając przy tym co miesiąc pieniądze. Czy jednak odpowiednio wysokie?
Kanonizowany 5 czerwca przez papieża Franciszka o. Stanisław Papczyński, założyciel Zgromadzenia Księży Marianów Niepokalanego Poczęcia NMP,
Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. Kiedy usłyszałem te słowa Jana Pawła II wypowiedziane w homilii na rozpoczęcie pontyfikatu (22 października 1978 r.), byłem uczniem drugiej klasy liceum.