Po śmierci bliskiej osoby niezbędna jest pomoc w tych trudnych chwilach.
Kiedy nadchodzi moment pożegnania z naszymi bliskimi, nieodzowne jest poszukiwanie odpowiedniego wsparcia, aby uczcić pamięć ukochanej osoby w godny sposób.
Utrata bliskiej osoby to wyjątkowo trudna i smutna chwila, której zdecydowanie nie ułatwia międzynarodowy transport zmarłego do Polski.
Na terenie Parafii św. Jana Jerozolimskiego za Murami w Poznaniu powstaje nowy budynek przychodni onkologicznej „Pomoc Maltańska” Fundacji Polskich Kawalerów Maltańskich.
Aby pomóc przedsiębiorcom w tym ciężkim okresie potrzebne są szybkie i realne działania. Z tego względu Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców rozpoczyna akcję #RatujBiznes.
Po prawie półtorej wieku od rozpoczęcia budowy Sagrady Familii, odbyło się uroczyste otwarcie wieży Jezusa Chrystusa, będącego najwyższym punktem budynku. Jak zdradzają inżynierowie Arup, pracujący przy projekcie konstrukcji ostatnich sześciu wież, ich struktura powstała z kamienia, składanego na miejscu niczym klocki lego. Na czym polegało to innowacyjne rozwiązanie?
Co należy robić, kiedy człowiek znajdzie się w kryzysie? Szukać pomocy i wsparcia. Wie o tym doskonale ekipa z Javani. Do niej też mogą zwrócić się nastolatki w ciąży i ich najbliżsi.
W Nepalu nie ma polskiej ambasady. Za to w leżącej niespełna 30 km od stolicy kraju wiosce łopocze już polska flaga. Wkrótce też powstanie tam miejsce, które będzie taką „małą Polską”.
Co roku Caritas rozprowadza ok. 3 mln świec. W tym roku Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom – największa akcja Caritasu – ma wyjątkowy, bo jubileuszowy charakter. Odbędzie się już po raz dwudziesty.
Z ks. dr. Marianem Suboczem, dyrektorem Caritas Polska rozmawia Łukasz Kaźmierczak.
O biedzie, która niejedno ma imię, i o życiu z biedy, o największej „winie” akcji „Szlachetna Paczka” i o przerwie w pewnym meczu z ks. Jackiem Wiosną Stryczkiem
Wielu z nas boi się pomagać, tym, którzy nie widzą sensu swojego życia. Tymczasem jak mało kto, właśnie oni potrzebują naszego czasu, uwagi, świadectwa i modlitwy.
Pewien bogacz rozdawał stale swój majątek potrzebującym, a jednak nigdy nie cierpiał biedy. Na wszelkie pytania odpowiadał: ja tylko szufluję z tego, co mam, ale Pan Bóg ma większą szuflę od mojej…
Natalka i Sonia. To historie dwóch wojowniczek, które tak bardzo mocno łączy jedno – z serca wypowiedziane przez rodziców „dziękuję”.
Przynajmniej jedną rzecz mogłem zrobić w imieniu samego papieża. W środku upalnego lata w imieniu Franciszka pomagałem biednym w łaźni na Watykanie.