Niezależnie od przebiegu kolejnych Światowych Dni Młodzieży już dziś można spodziewać się, że będą one wyjątkowe. Sama tylko lokalizacja i termin panamskiego spotkania zapewni temu wydarzeniu trwałe miejsce w historii.
Za wcześnie, by analizować, jak papieska wizyta w Polsce wpłynie na Kościół, świat i nasz kraj. Odkryła jednak przed nami co najmniej kilkanaście tematów, którym powinniśmy się dokładnie przyjrzeć.
Muszę powiedzieć, że w moim życiu było kilka spotkań z Janem Pawłem II, jednak żadne z nich nie było zwyczajne i kolejne. Każde miało niepowtarzalny charakter i dotyczyło szczególnego momentu w moim życiu.
Oprócz stałej oferty targów Sacroexpo takiej jak dewocjonalia dla wiernych i wyposażenie dla kościołów, po raz pierwszy hale Targów Kielce przez trzy dni, od 19 do 21 czerwca, wypełnią najnowsze dzieła poświęcone współczesnej sztuce religijnej. Na aukcję trafią między innymi litografie Salvadora Dali, inkografie Jerzego Nowosielskiego, komiksowe wizerunki Madonny i ikona św. Jerzego walczącego z czołgiem. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Młodzież nie słyszy ani nie czuje szumu wiatru, nie widzi też języków ognia. Czy wobec tego podczas bierzmowania nie wydarza się nic nadzwyczajnego?
Kościół katolicki w Polsce, podobnie jak w innych krajach, posiada hierarchiczną strukturę administracyjną, której celem jest zarządzanie kwestiami duchowymi i materialnymi. Głównymi poziomami tej struktury są: parafia, diecezja, metropolia, oraz konferencja episkopatu.
W uroczystość patrona Drukarni i Księgarni Świętego Wojciecha arcybiskup Stanisław Gądecki dokonał uroczystego otwarcia i poświęcenia nowej siedziby najstarszej katolickiej oficyny w Polsce.
Modlitwa za zmarłych to nie „punkty” zdobywane na konto dusz czyśćcowych, których im zabrakło w drodze do nieba. To zbawcza wymiana miłości. Po co jednak zmarłym nasza miłość? Jak ta wymiana naprawdę działa?
Druga część wywiadu z Ojcem Świętym Benedyktem XVI nadanego przez telewizję RAI UNO
Próbuje nam się dziś wmówić, że tydzień ma siedem dni powszednich i że każdego dnia możemy równie dobrze pracować czy odwiedzać galerie handlowe.
Przed wiekiem XX zdecydowanie łatwiej było zostać świętym, będąc pobożnym mnichem lub cnotliwą zakonnicą. Ewentualnie dziewicą – męczennicą albo niewinnym dzieckiem. Małżonkowie? O ich świętości mówiono głównie wtedy, gdy na koniec życia wdowieli i zamykali się w klasztorach lub pozostając w świecie, składali śluby czystości.
Św. Franciszek Salezy mawiał, że „prawdziwy chrześcijanin jest najweselszym człowiekiem ze wszystkich”. Czy bez wahania można to samo powiedzieć o pracownikach Watykanu, z papieżem na czele?
Loluś, bramkarz podwórkowej ekipy z Kościelnej, „Wujek”, amator kajakowych spływów i górskich wypraw, pierwszy kibic „Pasów” po kres swoich dni – Karol Wojtyła, a już za chwilę błogosławiony Jan Paweł II, sport miał w genach.
Sporo ich było. Te wielkie i prawie niewidoczne; grube, w które trzeba było uderzać z całej siły, i takie, które upadały od jednego papieskiego spojrzenia. Mury pontyfikatu Jana Pawła II.
Kiedy przed sześcioma laty umierał Jan Paweł II, mieliśmy wrażenie, że żegnamy się z wielkim papieżem. Wielu mówiło to całkiem otwarcie: Jan Paweł II Wielki. Jak starożytni Grzegorz czy Leon... Dziś możemy to już postrzegać inaczej. Zyskaliśmy bowiem nowy punkt odniesienia.