02-07-2026, 12:10

Choć dzień ślubu powinien symbolizować piękny początek wspólnego życia, staje się on dla niektórych młodożeńców początkiem finansowych rozczarowań. Koszt przyjęcia na 100 osób sięga średnio 100 tys. zł[1], a jego organizacja to dla młodej pary coraz większe wyzwanie. Huczne wesela od zawsze były domeną Polaków, ale czy nasze portfele są w stanie je jeszcze udźwignąć?
Z danych GUS wynika, że w ciągu ostatnich czterech lat liczba zawieranych małżeństw zmniejszyła się o ponad 20 tys[2]. Z roku na rok coraz mniej par staje na ślubnym kobiercu - nie tylko ze względu na zmieniające się podejście do związków, ale i ogromne wydatki. Ci, którzy decydują się na złożenie przysięgi coraz częściej zadają sobie pytanie: czy naprawdę musi towarzyszyć jej tak wystawne przyjęcie?
- Aż 43% Polaków obawia się rosnących kosztów życia, a co trzeci martwi się cenami energii i paliw[3], które wpływają na opłaty w sektorze usług – kluczowym dla organizacji imprez. W maju, w ujęciu rocznym ceny w tym segmencie gospodarki wzrosły o 5,7% - to ponad dwa razy więcej niż w przypadku towarów (2,1%). Oznacza to, że koszt przyjęcia rośnie szybciej, niż wskazuje na to poziom inflacji. Narzeczeni, zastanawiając się jak dopiąć budżet, szukają dodatkowego finansowania. Jedni decydują się na opłacenie uroczystości kredytem bankowym, inni polegają na wsparciu rodziny. Jeśli organizacja bankietu wiąże się z wysokimi kosztami, ryzykowne decyzje mogą obciążyć wspólny budżet na miesiące, a nawet lata. Wtedy pierwszym wspólnym małżeńskim doświadczeniem jest wychodzenie z zadłużenia – wyjaśnia Patrycja Łagódka, ekspertka Intrum.
Choć rodacy boją się wydatków, jednocześnie nie chcą obniżać standardu imprezy – to paradoks znany z filmu „Wesele” (W. Smarzowski, 2004), w którym romantyczna przysięga zamienia się w demonstrację statusu i dorobku. Działając w duchu powiedzenia „postaw się, a zastaw się”, konsekwencje finansowe mogą pojawić się bardzo szybko, szczególnie, że wraz z zawarciem małżeństwa łączą się nie tylko dochody zakochanych, lecz również ich zobowiązania. Wiele par nie rozmawia o takich kwestiach przed ślubem - 24% Polaków, a wśród kobiet nawet 27%, wstydzi się poruszać temat pieniędzy[4]. Brak wiedzy o sytuacji materialnej drugiej strony może okazać się bardziej dotkliwy niż jednorazowy koszt wesela. Bez wcześniejszej weryfikacji wspólnego budżetu kredyt zaciągnięty na przyjęcie może być tylko jednym z kilku zobowiązań, z którymi para będzie musiała się zmierzyć. Przy wspólnocie majątkowej konsekwencje dotyczą już nie jednej, a dwóch osób - dlatego warto potraktować rozmowę o pieniądzach jako kluczowy element przygotowań do wspólnego życia.
Wydatki dają się we znaki dużo wcześniej niż w dniu złożenia przysięgi małżeńskiej. Druk zaproszeń, dojazd do naszych gości i wieczory kawalerskie oraz panieńskie także potrafią generować spore koszty. Pamiętać trzeba także o uregulowaniu należności za uroczystość zaślubin. Obowiązkowa opłata skarbowa za sporządzenie aktu małżeństwa w urzędzie stanu cywilnego wynosi 84 zł[5]. Ślub kościelny wiąże się natomiast z kosztami, które zależą od wybranej oprawy. Najczęściej obejmuje ona opłatę za zapowiedzi, kurs przedmałżeński, a także muzykę i dekoracje.
Organizację rodzinnych uroczystości w lokalach, takich jak restauracje czy sale bankietowe wybiera 60% Polaków[6]. Jednocześnie wskazują oni, że znalezienie odpowiedniej przestrzeni na przyjęcie to najbardziej problematyczny element przygotowań. Na podjęcie tej decyzji największy wpływ ma cena. To priorytet dla 3 na 5 rodaków[7], którzy starają się wybrać najkorzystniejszą ofertę.
- Średni koszt tzw. „talerzyka” w 2025 roku wynosił około 330 zł, jednak w 2026 roku jest to już 350zł[8]. Rosnące ceny energii oraz planowane wzrosty płacy minimalnej przekładają się na wyższe stawki za organizację przyjęć, a portale z branży ślubnej wskazują, że w 2027 roku opłata za osobę może sięgnąć nawet 500 zł[9]. Oczywiście jest ona zależna od standardu i lokalizacji miejsca, jednak jej wzrostów, wynikających z realiów rynkowych, nie sposób uniknąć. Co więcej, rachunek może zwiększyć się nawet o ok. 25% w przypadku „ukrytych dodatkowych opłat” - w samej Warszawie stosuje je aż 85% sal[10] – podkreśla Patrycja Łagódka, ekspertka Intrum.
Na tym wydatki się nie kończą. Ceny sukni ślubnych zwykle mieszczą się w przedziale 2-6 tys. zł., a garniturów 1-5 tys. zł. Uwzględnić należy także ceny dobranych dodatków czy usług makijażystów i fryzjerów. Istotną część budżetu stanowią: fotografia i wideo (10-15%), alkohol (8-12%) oraz oprawa muzyczna (5-8%). Usługi DJ znajdują się zazwyczaj w przedziale 3-5 tys. zł., natomiast zabawa weselna, którą zapewnia zespół muzyczny kosztuje średnio 5-12 tys. zł. Wysokość pozostałych wydatków zależna jest od upodobań przyszłych nowożeńców, a do organizacji przyjęcia ponad stan często przyczynia się finansowanie dodatkowych atrakcji, takich jak efektowne dekoracje, fotobudki, podświetlane napisy czy pokazy sztucznych ogni.
Z dniem ślubu wiążą się liczne marzenia, a pragnienie, by ten dzień na długo zapisał się w pamięci, często skłania do nierozważnych decyzji i ślepego podążania za trendami. Niekiedy brakuje nam odwagi, by wyjść poza schemat. Mniej konwencjonalne rozwiązania przynieść mogą nowożeńcom o wiele więcej radości niż przyjęcie zorganizowane według powielanego wzorca. Niektóre pary ograniczają się do skromnego obiadu w gronie najbliższych, inne wybierają kameralną ceremonię w romantycznym miejscu.
- Gdy brakuje środków, rozwiązaniem bywa kredyt konsumencki. Decyzja ta wymaga dużej rozwagi, by nie rozpoczynać wspólnego życia z myślą o ciągłym zaciskaniu pasa. Prezenty od gości mogą nie wystarczyć na pokrycie wszystkich zobowiązań. W pierwszej kolejności warto poszukać oszczędności i zastanowić się nad tym, na co można pozwolić sobie przy ograniczonym budżecie. Lokale oddalone od dużych miast pozwalają obniżyć koszty nawet o 20-30%, a wybranie terminu poza sezonem przynieść może oszczędności rzędu 15-30%[11] - wskazuje Patrycja Łagódka, ekspertka Intrum.
Należy przede wszystkim:
- Planując weselne wydatki, należy uwzględnić dodatkową rezerwę finansową na poziomie 10-15% całkowitych kosztów. Pozwala ona bezpiecznie pokryć należności, które często pojawiają się dopiero na późniejszym etapie organizacji. Do najczęściej pomijanych należą płatności za tzw. korkowe, prezenty dla rodziców, noclegi dla gości czy próbny makijaż i fryzurę. To właśnie te pozornie niewielkie wydatki powodują przekroczenie pierwotnie zakładanego budżetu. Oszacowanie jedynie głównych kosztów może spowodować, że przyszli małżonkowie znajdą się pod kreską – wyjaśnia Patrycja Łagódka, ekspertka Intrum.
Polacy przeznaczają najwięcej środków na imprezy organizowane „raz w życiu”, takie jak studniówki czy wesela[12]. Nadając im ogromną rangę, dążą do perfekcji. Jednak w pogoni za idealnym przyjęciem, łatwo stracić rozsądek – a najwyższą ceną może być dla nowożeńców utrata finansowej płynności.
[1]https://portal.janachowska.pl/slubne-tabu-ile-kosztuje-slub-i-wesele/
[2]Dane GUS. „Ludność. Stan i struktura oraz ruch naturalny w przekroju terytorialnym w 2025 r. Kwiecień 2026”.
[3]https://www.santanderconsumer.pl/blog/blisko-ciebie/co-czwarty-polak-przezylby-za-swoje-oszczednosci-od-1-do-3-miesiecy
[4]Portret Finansowy Polaków. Raport z badania ilościowego, maj 2025 г.
[5]Źródło: gov.pl
[6]Imprezy okolicznościowe w Polsce 2025 – raport Briefly (https://askbriefly.com/blog/ile-kosztuja-imprezy-okolicznosciowe-w-polsce/)
[7]Tamże.
[8]https://www.weselezklasa.pl/poradnik/ile-kosztuje-sala-weselna/
[9]https://portal.janachowska.pl/slubne-tabu-ile-kosztuje-slub-i-wesele/
[10]https://villamamma.pl/wiedza/standardy-weselne-2026-analiza-rynku-warszawa/
[11]https://bedzieslub.app/blog/ile-kosztuje-wesele
[12]Imprezy okolicznościowe w Polsce 2025 – raport Briefly(https://askbriefly.com/blog/ile-kosztuja-imprezy-okolicznosciowe-w-polsce/)
Artykuł zewnętrzny
Podobne artykuły
Komentarze