google

    dewocjonalia, szaty liturgiczne, ogrzewanie kościoła

    Kursy walut 14.10.2019
    1 USD
    3.8958
    -0.0187
    1 EUR
    4.2969
    -0.0128
    1 CHF
    3.9104
    -0.0088
    1 GBP
    4.8998
    0.0069
    1 RUB
    0.0606
    -0.0004
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • Czy św. Dominik wymyślił różaniec?

    Kościół zderzył się z kulturą promującą związki homoseksualne czy antykoncepcję już w XII i XIII w. Święty Dominik zaproponował wtedy jako lekarstwo odmawianie różańca.

    Elżbieta Wiater

    Albigensi, inaczej zwani katarami, przyszli na południe Europy prawdopodobnie z Bałkan. Uważali się za jedynych prawdziwych spadkobierców Chrystusa i grona apostołów, jednak w rzeczywistości byli sektą odrzucającą prawdę o wcieleniu Boga i negującą wartość ciała, a przez to stworzenia. A to z kolei zdecydowanie wpływało na przyjętą przez nich moralność.

    Złe ciało

    Uważali, że jest dwóch równorzędnych bogów: dobry i zły. I to ten drugi stworzył ciało, które jest więzieniem ducha. Należało więc zrobić wszystko, by uwolnić się od ciała, ale także wszystko, by więcej dusz nie zostało uwięzionych w materii. Dlatego albigensi nie zawierali małżeństw, choć zdarzały się wśród nich nieformalne związki. Jednak nawet w nich za wszelką cenę unikano poczęcia dzieci (niektórzy katoliccy krytycy katarów oskarżali ich nawet o aborcje), promując ówczesne środki antykoncepcyjne, bezpłodne formy współżycia oraz relacje homoseksualne jako z definicji nieprowadzące do poczęcia.

    Skoro ciało było dziełem złego boga, to niemożliwe było, żeby dobry bóg urodził się jako człowiek. Chrystus był uważany przez albigensów za posłańca, jedynie jednego z najdoskonalszych duchów, który dobrowolnie zstąpił na ziemię, by pouczyć ludzi o ich prawdziwym pochodzeniu i zbawić przez nauczanie.

    Dzięki praktykowanej przez elitę katarów – doskonałych (perfecti) – surowej ascezie, czystości seksualnej i wierności ubóstwu, których to cech z kolei brakowało dużej części katolickiego duchowieństwa, szybko zdobywali sobie zwolenników. Ich zwycięski marsz przez Europę przerwały dwie rzeczy: zbrojna krucjata oraz misja św. Dominika i jego braci, dla której duchowym wsparciem była modlitwa do Maryi.

    Matka Boga

    Odpowiedź na pytanie, czemu właśnie ta forma pobożności była tak ważna w misji przeciw albigensom, zawiera tytuł „Matka Boga” – Theotokos. W Te Deum śpiewamy, że Syn Boży „nie wzgardził Panny łonem”, czy, jak dosłownie mówi oryginalny tekst łaciński tego hymnu, „nie przeraził się łona Dziewicy”. Stwierdzenie to wskazuje nie tylko na głębię pokory Drugiej Osoby Trójcy, ale też na wartość ludzkiej cielesności. Bóg przechodzi przez wszystkie etapy fizycznego rozwoju każdego z nas: od dzielącego się szybko embrionu, przez zagnieżdżenie się w macicy, poród, wzrastanie, aż po śmierć i złożenie do grobu. A to z kolei oznacza, że nie ma takiego etapu naszego życia, który nie byłby przez Niego uświęcony. Theotokos jest znakiem uświęcenia cielesności, bo to w Maryi dokonała się tajemnica wcielenia – rzecz nie do pogodzenia z wizją ciała jako tworu złego boga i więzienia ducha.

    Narodziny Ave Maria

    W tym samym okresie w Kościele rodzi się modlitwa, która nam wydaje się oczywista – „Zdrowaś Maryjo”. Na początku składała się ona jedynie z pozdrowienia, jakie wypowiedział w chwili zwiastowania Gabriel, oraz okrzyku Elżbiety, którym powitała Maryję w swoim domu.

    Oba te zwroty przypominają prawdę, którą negowali albigensi – Chrystus nie był tylko wyższym duchem posłanym na świat, by przekazać ludziom prawdę o ich naturze. Oba zwroty pochodzą z Ewangelii, co dodatkowo wzmacnia ich wymowę i przekonuje o prawdziwości zawartej w nich nauki. Ponadto modlitwa ta, chociaż wydaje się zwrócona do Matki Bożej, ostatecznie prowadzi do Jej Syna. Przecież to z Jego powodu Maryja jest pełna łaski i błogosławiona między niewiastami.

    Nowa forma tradycji

    W Kościele od wieków znana była praktyka modlitwy polegającej na wielokrotnym powtarzaniu „Ojcze nasz”. Do odliczania tych modlitw służyły sznury modlitewne, które nazywano „paternoster”. Korzystali z nich także katarzy – Modlitwa Pańska była jedyną, jaką zachowali, negując całą tradycję duchowościową Kościoła i liturgię, poza chrztem – a to z kolei zrodziło pytanie, jak ocalić cenną i dobrą dla ducha praktykę modlitewną a jednocześnie odróżnić się od sekty. I tu z pomocą przyszedł św. Dominik i jego dobre relacje z Maryją.

    Założyciel Zakonu Kaznodziejskiego nie wymyślił sam różańca. Zgodnie z legendą święty miał wizję, w której Matka Boża podała mu sznur modlitewny i poleciła odmawiać na nim oprócz „Ojcze nasz” także „Zdrowaś Maryjo”. Z tym była związana obietnica szczególnych duchowych łask – Maryja powiedziała: „O cokolwiek poprosisz przez różaniec, wszystko będzie ci udzielone”. Tę scenę możemy zobaczyć m.in. na słynnym obrazie Matki Bożej Pompejańskiej: Maryja siedzi na tronie, na kolanach trzyma Dzieciątko. Przed Nimi w dole klęczy św. Dominik i św. Katarzyna ze Sieny, którzy z rąk Jezusa i Jego Matki odbierają różańce. Nie mają one początkowej części – tej składającej się z dwóch oddzielonych paciorków i trzech połączonych. Oryginalne dominikańskie różańce tak właśnie wyglądają i tak są odmawiane: bez modlitw wstępnych.

    Nie odbiera jednak to dominikańskiej formie tej modlitwy skuteczności – zarówno jeśli chodzi o tę związaną z owocnością misji (kto słyszał współcześnie o albigensach?), jak i tę związaną z rozwojem duchowym.

    Źródło:
    Przewodnik Katolicki
    Artykuł został dodany przez firmę

    Drukarnia i Księgarnia Św. Wojciecha Sp. z o.o. (Wydawnictwo Święty Wojciech)

    Wydawnictwo Święty Wojciech (Drukarnia i Księgarnia Św. Wojciecha Sp. z o.o.) działa od 1895 roku. Wydaje Pismo Święte, modlitewniki, książki o wierze i duchowości, słowniki, poradniki, albumy, książki dla dzieci i młodzieży, podręczniki do nauki religii

    » Zapoznaj się z ofertą firmy
    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.